poniedziałek, 18 marca 2013

ZDJĘCIA VINTAGE Z POMYSŁEM

                                  
                                         



                                             ZAPRASZAM TEŻ NA MINI-BAZAREK.



                      ZAPRASZAM TEŻ DO CIUCH-LLANDU,NIEDŁUGO NOWA DOSTAWA.





O ile sobie dobrze przypominam,to chyba jakiś rok temu wyrwałam od mamy ostatnie,pamiątkowe,bo rodzinne,zdjęcia Vintage. Z wielkim pomysłem na ich cudowne upamiętnienie i przechowanie dla pokoleń...
I cóż,jak to po mojemu,leżały w szufladzie...no właśnie chyba rok...ale nastał ten wiekopomny dzień,zdjęcia doczekały się swojej wielkiej chwili,kiedy to wzięłam się za nie i postanowiłam nadać im drugie życie,w nieco lepszej oprawie,aby cieszyły oko,przypominały tych,których już być może wśród nas nie ma i trwały w spokoju czekając na przejście w następne pokolenia. Przecież to one są kawałkiem naszej historii,którą niosą wciąż dalej i dalej....


Jeśli też posiadacie podobne fotografie,to może zainspirujecie się moim pomysłem na ich aranżację:)
Ogólnie bardzo lubuję się w starociach,mają duszę,widać na nich ząb czasu i mało tego,one wiedzą coś,czego my być może nie wiemy i nigdy się nie dowiemy,więc cenię je i pielęgnuję tak,aby wciąż mogły trwać...
Przy okazji mogą być naprawdę oryginalnym detalem w naszym wnętrzu.

Do wyeksponowania swoich zdjęć użyłam antyram (zależy mi na tym,żeby nie przepadały kurzem),więc szybka jest niezbędna. Antyramy zakupiłam w Pepco,po naprawdę niewielkiej cenie.
Użyłam też starych gazet, i szarego papieru,chciałam zachować klimat starodawności,bez żadnych dodatkowych kolorów.
Potrzebna była też zapalniczka,do opalania brzegów gazet i papieru (ostrożnie z ogniem!).
Na razie oprawiłam swoje zdjęcia bez użycia kleju ( w razie gdyby pomysł na ich aranżację uległ kiedyś zmianie).

Tak więc delikatnie opaliłam brzegi moich kartek papieru i gazet.
Następnie te opalone brzegi wyczyściłam chusteczką,bo sadza może pobrudzić zdjęcia i antyramę.
Po ostygnięciu i wywietrzeniu papieru po opalaniu,możemy przystąpić do dzieła.
I tak oto prezentują się moje pamiątki:)

Jak już zawisną w odpowiednim miejscu,to dorzucę fotkę,jak wygląda cała kolekcja.















3 komentarze:

Chętnie przeczytam to,czym chcesz się podzielić:)